Flizy – sprawdzony sposób na przechowywanie bel siana i słomy

Każdy hodowca bydła, koni czy innych przeżuwaczy potrzebuje wysokiej jakości siana i słomy. Kiedyś zbierano te materiały głównie luzem lub w małą kostkę i składowano w stodołach lub na strychach obór. Teraz wraz z postępem technologicznym, brakiem rąk do pracy i zwiększaniem produkcji zbiór prowadzony jest głównie w bele owinięte sznurkiem lub siatką. Część rolników posiada budynki – wiaty, w których przechowuje bele. Jednak zdecydowana większość, co widzimy jadąc przez każdą wieś, składuje bele na zewnątrz w stertach różnej wielkości. Niczym niezabezpieczone bele, nawet te solidnie owinięte siatką ulegają częściowemu zniszczeniu – gniciu, pleśnieniu. Ubytki są znaczne. Do tego dochodzi zamarznięcie zimą. Na beli tworzy się skorupa, którą ciężko rozbić. Każda bela jest zmarznięta z sąsiednimi i jej podniesienie ładowaczem często powoduje rozerwanie bel. Warto też wspomnieć o szkodliwości takiej przemoczonej czy spleśniałej paszy i ściółce.

Fliz/agrowłóknina to NIE folia!

Rolnicy często próbują okrywać bele różnymi plandekami czy foliami. Niestety kończy się to zwykle porwaniem takiej okrywy przy większym wietrze, czyli mówiąc wprost wyrzuceniem pieniędzy w błoto. Pod foliami skrapla się woda powodując pleśnienie i przymarzanie jej do bel. Doskonałym rozwiązaniem do okrywania bel jest agrowłóknina – tzw. fliz. Jest to bardzo wytrzymały materiał, który położony na stercie ze spadkiem powoduje spływ wody. Chroni bele przed wodą opadową i śniegiem. Bardzo ważną cechą jest przepuszczalność powietrza – wentylacja sterty. Dzięki temu nie występuje skraplanie wody i nie powstaje pleśń. Agrowłóknina jest bardzo odporna na wiatr i promienie słoneczne – posiada filtr UV. Co ważne – nie lubią jej również gryzonie. Praktycznie nie występuje jej zniszczenie przez myszy zimujące często w belach. Użyteczność wysokiej jakości flizów sięga nawet ponad 7 lat co okazuje się w coraz większej liczbie gospodarstw bardzo dobrą inwestycją – w pełni suche bele siana i słomy, zdrowa pasza dla zwierząt.

Rozmiary i ceny

W sprzedaży występują różne wymiary flizów, dzięki czemu można dobrać optymalny dla siebie względem wielkości bel oraz systemu układania sterty. Przykładowo dla najbardziej popularnych bel o średnicy 120 cm w systemie 4-3-2-1 polecany jest rozmiar o szerokości około 10 metrów. Długość włókniny zależna jest od wielkości sterty. Najlepiej wybrać mniejsze rozmiary, gdyż duże flizy są dość ciężkie i do jego rozłożenia potrzeba co najmniej 2 osoby. Mały fliz o długości około 12 metrów można założyć praktycznie samemu oraz jest wygodny do zwijania podczas zabierania bel i w przechowywaniu go. Ceny flizów kształtują się od około 670 zł do 2000 zł w zależności od rozmiaru. Sprawdź najlepszą ofertę flizów z darmową dostawą.

Jak okrywać

Ważną kwestią jest również sposób przytwierdzenia włókniny do sterty. Rozwiązań jest kilka. Najbardziej popularnym jest po prostu obłożenie boków sterty ofoliowanymi belami sianokiszonki poprzez dociśnięcie flizu do bel pod nim. Można również użyć stare opony lub żerdzie. Inne rozwiązanie to wbicie metalowych szpil w glebę lub przerzucenie przez stertę sznurów i ich obciążenie np. oponami. Wysokiej jakości flizy, które oferujemy są zwykle zszyte z dwóch części materiału – na środku występuje szew, który niczemu nie przeszkadza. Jedna strona flizu jest bardziej gładka – jest to strona zewnętrzna. Druga strona jest bardziej szorstka i ona ma przylegać do bel.

Nie tylko do słomy i siana

Flizy znajdują również swoje zastosowanie w okrywaniu buraków czekających na odbiór przez cukrownie czy ziemniaków podczas podsuszania po zbiorze. Nadają się również do okrywania biomasy, czyli np. zrębek drzewnych czy nawet porąbanego drewna.

Ważna jest jakość

Na rynku jest kilka rodzajów agrowłóknin. Warto jednak wybrać produkt z pewnego źródła, który posłuży bezproblemowo kilka lat. Wysokiej jakości niemieckie flizy sprzedajemy od ponad 4 lat, czyli od czasu kiedy sami je wypróbowaliśmy w naszym gospodarstwie. Aktualnie okrywamy nimi corocznie około 1500 bel i tak jak i nasi klienci jesteśmy w 100% zadowoleni z tego produktu. Najstarszy czteroletni fliz wygląda jak nowy. Producent zapewnia o użyteczności do 7 lat. Patrząc na mój fliz jestem pewny, że wytrzyma dłużej. Jest to świetna inwestycja. Bele spod flizów nawet po roku pachną jakby były świeżo zwiezione z pola. Są w pełni suche, bez jakiejkolwiek pleśni. Nasze gospodarstwo położone jest nad jeziorem, którego nazwa pochodzi od pobliskiej miejscowości. Tłumacząc z niemieckiego nazwa tej wsi to „wydmuchowo”. Bywa tu naprawdę wietrznie ale nawet największe podmuchy podczas burz nie uszkodziły flizów!


Kup fliz z darmową dostawą w 24 godziny >>